Rozumieć swoje TAK

Nie masz pomysłu na siebie, więc wszystkiemu mówisz TAK. Pracy za bardzo nie lubisz i szefowa Cię wkurza, ale jesteś tu już dziesiąty rok. W domu jest średnio, finansowo tak sobie i ogólnie to czegoś brak. Tylko czego?

Poznaj siebie

Co się dzieje, kiedy ludzie się poznają? Spędzają ze sobą jak najwięcej czasu. I nie mają dosyć, bo to sposób na zbudowanie więzi, bo są siebie ciekawi i chcą lepiej siebie rozumieć. A jak często robisz to ze sobą? Ile czasu masz tylko dla siebie, aby rozmyślać o ważnych rzeczach, poświęcić się refleksji, pobyć przy sobie? Czy wiesz, jakie masz wartości, potrzeby, jakie masz marzenia, do których wciąż wracasz?

Jeśli wciąż jeszcze musisz odrobić tę lekcję, spróbuj z ćwiczeniem koło życia. Możesz też spróbować wyobrazić sobie swój idealny dzień, idealną pracę, przemyśleć cele na przyszłość. Po co? dzięki rozeznaniu w tym, co naprawdę jest dla Ciebie ważne, łatwiej Ci będzie odpowiedzieć „to dla mnie” lub „to nie dla mnie”. Potem, jeśli masz na to ochotę, możesz zestawić wizję idealnego życia z tym, jak ono teraz wygląda, posługując się kołem życia lub namysłem nad priorytetami.

Ćwiczenie rozpoznawania TAK

Możesz nauczyć się rozpoznawania swojego TAK i NIE, słuchając sygnałów z ciała. Ćwiczenie najlepiej wykonać w parze. Wypisz 20 stwierdzeń, które są prawdą o Tobie np. „mam na imię Zosia” „mam psa” „mieszkam w Kaliszu”. Usiądź wygodnie, zamknij oczy. Niech druga osoba powoli czyta te stwierdzenia, a Ty obserwuj odczucia z ciała – to właśnie jest twoje TAK. Może to być uczucie ciepła, lekkości, wrażenie otwarcia klatki piersiowej. Subtelne sygnały, które daje Ci ciało, kiedy chce powiedzieć TAK. A potem niech partner przeczyta te 20 stwierdzeń, zamieniając je na nieprawdę np. „mam na imię Irena” „mam kota” „mieszkam w Berlinie” a Ty obserwuj odczucia z ciała. To jest twoje NIE. Jeśli będziesz w stanie czuć swoje TAK i swoje NIE, będzie Ci łatwiej reagować na to, co Ci pasuje lub nie pasuje.

Jak przestać mówić TAK w każdej sytuacji?

Możesz spróbować zadawać sobie pytanie „co tracę mówiąc TAK?”. Sprzątam cały weekend – tracę czas z rodziną. Zostaję po godzinach, bo szefowa w ostatniej chwili przypomniała sobie o prezentacji – tracę czas dla siebie. Rozmawiam godzinę przez telefon z koleżanką, którą niezbyt lubię – tracę sen. Kiedy spojrzysz w ten sposób, może się nawet okazać, że odmawiasz sobie tego, co Cię karmi. Kontaktu, regeneracji, zabawy. Stąd blisko do obniżonego nastroju czy wyczerpania, bo cały czas poświęcasz zaspokajaniu cudzych wymagań. Zmiana takiego stanu rzeczy może wymagać wiele odwagi i uporu, jak też zauważa Salma Hindy w swoim wystąpieniu na TED. Salma, pochodząca z konserwatywnej hinduskiej społeczności, jest inżynierem i nie założyła rodziny, za to występuje jako komik. Musiała ona pokonać wiele uprzedzeń związanych ze swoimi wyborami. Jednak jest przekonana, że powiedzenie TAK temu, czego od niej oczekiwano, a nie temu, co jest dla niej ważne, byłoby największym błędem w życiu.

Wpis ilustruje fragment obrazu „Pierrot” Jeana-Antoina Watteau, który można obejrzeć w Luwrze. Pierrot, w komedii dell’ arte postać naiwna, dosłownie traktujący wszystkie polecenia, pechowiec i trochę niezdara, przypomina mi osobę, która wszystkiemu mówi TAK.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *